Wieluń: Robotnicy wrócili na Męczarnię. Tym razem już na dobre
O tym, że robotnicy wrócili na Męczarnię, informowaliśmy ponad miesiąc temu. Zainstalowano wówczas rusztowania, jednak prace rozpoczęły się dopiero w ubiegłym tygodniu. Nowy wykonawca, którym jest wieluńska firma Anbud, czekał bowiem na dostawę spełniających specjalne wymogi cegieł. Wprawdzie firma, która poprzednio zajmowała się rekonstrukcją zabytkowej baszty, pozostawiła na placu budowy sporą ilość cegieł, ale nie udało się porozumieć co do ich wykorzystania.
Zgodnie z umową zawartą ze starostwem powiatowym, Anbud na dokończenie inwestycji ma 5 miesięcy od momentu przekazania placu budowy, czyli do końca stycznia. Przypomnijmy, że inwestycja w dużej części finansowana jest ze środków projektu wzmocnienia roli szlaku bursztynowego. Odbudowa baszty rozpoczęła się w połowie 2009 r.
źródło: http://wielun.naszemiasto.pl/

Baszta Męczarnia
Znajduje się w pobliżu ratusza i Bramy Krakowskiej, przy ulicy Podwale.
Najstarsza z wieluńskich baszt, zbudowana z kamienia i cegły w XV w. wewnątrz północno-wschodniego narożnika murów, na planie kwadratu, w wyższych kondygnacjach ośmioboczna. Gdy miasto Wieluń otrzymało w 1518 r. od Zygmunta Starego przywilej sądzenia spraw kryminalnych, baszta ta stała się izbą tortur, od czego zresztą pochodzą jej dwie nazwy - Męczarnia bądź Katownia. Wraz z przylegającymi odcinkami murów uniknęła rozbiórki dzięki dostawieniu rozmaitych zabudowań przez ubogich mieszczan wieluńskich. W rejonie Męczarni zburzono je dopiero w l. 1976-7. Od 1996 r. trwają przy niej prace konserwatorskie.
Na odcinku między basztami Męczarnią i Prochownią zachował się najdłuższy, ponad 100-metrowy odcinek murów obronnych Wielunia.
źródło: http://www.um.wielun.pl






